Zabawy kreatywne

Zabawy kreatywne

sobota, 12 lipca 2014

Tato, jak powstaje piaskownica? ... czyli sposoby na praktyczne spędzanie wakacji z dziećmi.

Zamiast kupować piaskownicę czy huśtawkę w supermarkecie, postanowiliśmy je zrobić. Sprawiło to wielką frajdę całej rodzinie, a dzieci mogły od początku do końca śledzić proces twórczy, a co najważniejsze -  uczestniczyć w nim! Efektem tego jest coś, co sami wymyśliliśmy, zaprojektowaliśmy i wykonaliśmy, a nie gotowy produkt z półki sklepowej. Ładne, brzydkie - kwestia gustu, natomiast radość z tworzenia - bezcenna!

Belki przywiezione ze wsi przygotowane pod montaż.

Po ustawieniu i skręceniu konstrukcji montujemy siedziska.

I huśtawka gotowa. Można wypróbować.*

Jeszcze tylko zabejcować i gotowe, ale to już bez pomocy dzieci, żeby chronić je przed wdychaniem chemikaliów.

*Jednak ostatecznie zdecydowaliśmy się zamontować lekkie, plastikowe siedziska. Początkowa wizja stylowych deseczek po zamontowaniu jednak nie doszła do skutku. Po przemyśleniu jakie konsekwencje mogłoby mieć uderzenie w głowę z takiej deski przy "rozpędzonej" huśtawce, wizja huśtawki takiej jaką robili nam nasi dziadkowie runęła. :( Bezpieczeństwo dzieci na pierwszym miejscu.


Teraz kolej na piaskownicę.

 Deski...

Praca wre.

 Piach już czeka.

 Od spodu przyczepiamy agrowłókninę, żeby robaki nie wchodziły do piaskownicy od dołu.

 Teraz tylko wybrać miejsce na piaskownicę...

 ustawić...

 wsypać piasek...

 zabawki...

 ...i marzenie o własnej piaskownicy spełnione!


 Można budować zamki z piasku!